Macie pojezierze za rogiem. My mamy coś innego
Z Brodnicy jedzie się do nas około 45 minut. Nie udajemy, że mamy lepszą wodę niż Pojezierze Brodnickie, bo nie mamy. Mamy coś, czego nad jeziorem w sezonie nie znajdziecie.
około 45 minut
z Brodnicy
około 36 km
w jedną stronę
Nie przyjeżdżacie do nas po wodę
Powiedzmy to od razu, bo z Brodnicy to jest pierwsza rzecz, o którą trzeba zapytać. Pojezierze Brodnickie macie kilkanaście minut od domu. My nie mamy własnego jeziora, przy domkach są stawy, a najbliższe kąpielisko to Jezioro Huta, około 10 minut jazdy od nas.
Gdybyście szukali wody, nie ma sensu jechać w naszą stronę i nie będziemy przekonywać, że jest inaczej.
Przyjeżdżacie po coś odwrotnego: po miejsce, w którym w lipcową sobotę nie ma nikogo. Nad pojezierzem w sezonie jest tłoczno dokładnie wtedy, kiedy macie wolne. Tu na całym terenie stoją dwa domki, 250 metrów od siebie, i to jest cały ruch, jaki tu bywa.
Ile dób wziąć
| 1 doba (ndz-czw) | Działa bez zastrzeżeń. Z 45 minut dojazd nie jest tematem. |
|---|---|
| 2 doby | Jeśli chcecie, żeby druga noc zrobiła swoje. To ta lepsza. |
| 3 doby | Ma sens głównie zimą, kiedy i tak nikt nie chce nigdzie wychodzić. |
Przy takim dystansie długość pobytu zależy wyłącznie od tego, ile macie wolnego. Dojazd nie wchodzi do rachunku.
O której wyjechać
Doba zaczyna się o 15:00, a przy 45 minutach drogi wyjazd po pracy w zupełności wystarcza. Wyjeżdżacie o 17:00, jesteście przed 18:00, wieczór macie cały.
Ostatni odcinek to drogi wiejskie i nawigacja bywa tu zawodna, choć znając okolicę pewnie będzie to dla Was mniejszy problem niż dla gości z drugiego końca Polski. Opis dojazdu i tak wysyłamy razem z potwierdzeniem rezerwacji.
Co konkretnie dostajecie zamiast jeziora
Prywatną balię z jacuzzi i saunę fińską, które należą wyłącznie do Waszego domku. Bez limitu czasu, bez rezerwowania godziny, bez dzielenia z kimkolwiek. Nad jeziorem najbliższy odpowiednik to wynajęta balia na dwie godziny albo hotelowe spa liczone za wejście.
Ciszę, która nie ma sezonu. Nie leżymy na trasie turystycznej i nie ma tu atrakcji ściągającej ludzi, więc lipcowa sobota wygląda tu tak samo jak listopadowy wtorek.
Pewność, że nikt nie zrobi imprezy obok. Wyjazdy grupowe obejmują u nas wynajem całego terenu, więc albo impreza jest Wasza, albo nie ma jej wcale.
A jeśli jednak zatęsknicie za wodą, Jezioro Huta jest 10 minut jazdy stąd. Deski SUP, dwie na domek, są w cenie pobytu.
Ile to kosztuje
Doba od niedzieli do czwartku to 500 zł dla dwóch osób, weekend 600 zł przy minimum 2 dobach. Trzecia i czwarta osoba to 50 zł za osobę za dobę.
W cenie doby: rowery, dwie deski SUP, kino plenerowe 4K z Netflixem i szlafroki. Przy Domku Marzeń dodatkowo zarybione łowisko z pomostem i wędką. Do pobytu doliczamy 150 zł za sprzątanie, raz, a balia i sauna to po 150 zł za dzień, bez limitu czasu.
Paliwo przy 72 km w obie strony to kwota, którą można pominąć w budżecie. To jest przewaga, której nie mają goście z Warszawy czy Poznania.
Pytania o dojazd z Brodnicy
Ile jedzie się z Brodnicy do Rogowa?
Około 45 minut, czyli mniej więcej 36 km.
Po co jechać do Was, skoro mamy Pojezierze Brodnickie?
Nie po wodę, bo tu jej nie ma więcej niż u Was. Po prywatną balię i saunę bez limitu czasu oraz po ciszę, której nad pojezierzem w sezonie po prostu nie ma. Jeśli szukacie kąpieliska, zostańcie u siebie.
Czy macie dostęp do jeziora?
Nie. Przy domkach są stawy, jeden z nich zarybiony przy Domku Marzeń, ale kąpielisko to Jezioro Huta, około 10 minut jazdy. Do wody nie zejdziecie prosto z tarasu.
Czy w sezonie jest u Was tłoczno?
Nie ma jak być. Na całym terenie stoją dwa domki, 250 metrów od siebie, oddzielone drewnianym płotem panelowym. Więcej gości niż dwa domki fizycznie się tu nie mieści.
Czy można łowić ryby?
Tak, przy Domku Marzeń, z zasadą: złowione ryby wracają do wody, z wędką w cenie pobytu. Przy Domku Na Uboczu staw nie jest zarybiony.