5 stycznia 2026 · Zaktualizowano: 10 września 2026 · Filip · 6 min czytania

Romantyczny weekend pod Toruniem: pomysł na rocznicę, urodziny albo bez okazji

Nie trzeba okazji, żeby zarezerwować weekend we dwoje. Co składa się na romantyczny wyjazd, ile realnie kosztuje, kiedy najlepiej jechać i dla kogo to się...

Nie każdy romantyczny wyjazd potrzebuje wielkiej okazji. Czasem wystarczy sam pomysł, żeby zarezerwować dwie doby tylko dla siebie, bez dzieci, obowiązków i telefonu ciągle w ręku. Poniżej konkretnie, z czego składa się taki weekend, ile kosztuje i kiedy najlepiej go zaplanować.

Co robi romantyczny weekend naprawdę romantycznym

Nie sztuczne dekoracje z katalogu. Trzy rzeczy, w tej kolejności.

Prywatność. Domek Marzeń i Domek Na Uboczu dzieli 250 metrów i drewniany płot panelowy. Nie ma wspólnego wejścia, wspólnego tarasu ani wspólnej kuchni. Goście jednego domku nie widzą i nie słyszą gości drugiego. To znaczy, że balia o 23:00 nie wymaga sprawdzania, czy ktoś patrzy, a rozmowa na tarasie nie jest prowadzona półgłosem.

Brak limitu czasu. Balia z jacuzzi i sauna fińska należą wyłącznie do Twojego domku. Nie ma slotów godzinowych, nie ma dopłaty za kolejną godzinę, nie trzeba się nigdzie zapisywać. Możesz wejść do wody o 14:00 i wrócić o 23:00 tego samego dnia, a jedyne, co Cię ogranicza, to własna wytrzymałość.

Brak planu. To brzmi jak brak oferty, ale to jest oferta. Wieczorem ognisko albo gra planszowa, rano kawa na tarasie bez pośpiechu, w ciągu dnia rower, SUP albo nic. Pary, które wracają do nas najczęściej, rzadko planują cokolwiek poza samym przyjazdem.

Romantyczna aranżacja, jeśli chcesz dodatkowego gestu

Za dopłatą 150 zł do pobytu przygotujemy świeże kwiaty i wydrukowane wspólne zdjęcie, czekające w domku na Twój przyjazd. To nie jest pakiet VIP z naciąganą ceną, tylko prosty, ładny dodatek dla par, które chcą uczcić konkretną okazję.

Dwie praktyczne uwagi. Po pierwsze, kwiaty muszą być świeże, więc uprzedź nas z wyprzedzeniem, nie w dniu przyjazdu. Po drugie, jeśli chcesz wspólne zdjęcie, przyślij je razem z rezerwacją, żeby zdążyło się wydrukować.

Do tego, niezależnie od aranżacji, w domku czeka nalewka od taty, oranżada z Ciechocinka i zestaw kawy, herbaty, yerby i matchy. To drobne upominki od gospodarzy, nie pozycja w cenniku.

Ile realnie kosztuje taki weekend

PozycjaKwota
Weekend, 2 doby, 2 osoby1200 zł
Sprzątanie, raz za pobyt150 zł
Śniadanie, 2 osoby × 2 doby240 zł
Obiad, 2 osoby × 2 doby240 zł
Romantyczna aranżacja150 zł
Razem1980 zł

Jeśli dobierzesz balię i saunę na oba dni, dochodzi 600 zł i całość wynosi 2580 zł.

W stawce za dobę są: nocleg, szlafroki i ręczniki, rowery, dwie deski SUP, kino plenerowe z projektorem, gry planszowe, grill i miejsce na ognisko. Balię z jacuzzi i saunę fińską dobierasz na wybrane dni, po 150 zł za dzień każda, i w tym dniu korzystasz bez limitu godzin.

Wieczorem można dogadać domowe przekąski: pizzę, zapiekanki, hamburgery czy frytki, wszystko robione na miejscu, nie odgrzewane. Szczegóły i cenę ustalamy na miejscu.

Jeśli budżet jest ciaśniejszy, najprostsza oszczędność to rezygnacja z jednego z posiłków (aneks kuchenny jest w pełni wyposażony) albo przesunięcie wyjazdu na środek tygodnia, gdzie doba kosztuje 500 zł zamiast 600 zł.

Weekend czy środek tygodnia

To pytanie wraca przy niemal każdej rezerwacji pary, więc rozpiszmy je uczciwie.

Środek tygodnia (niedziela-czwartek) daje niższą stawkę (500 zł zamiast 600 zł za dobę), większą dostępność terminów i realnie więcej ciszy, bo drugi domek często stoi pusty. Do tego jest to jedyny wariant, w którym da się przyjechać na jedną dobę, jeśli nie masz więcej wolnego. Wada: trzeba wziąć wolne w pracy.

Weekend (piątek-niedziela) nie wymaga urlopu i to jest jego główna zaleta. Zawsze minimum 2 doby, stawka 600 zł za dobę. Prywatność między domkami działa dokładnie tak samo, bo wynika z układu terenu, nie z obłożenia.

Jeśli możesz wybrać, polecam środek tygodnia. Jeśli nie możesz, weekend nie jest kompromisem, tylko po prostu droższą wersją tego samego.

Rada od Filipa

Najczęściej goście pytają, czy trzeba mieć rocznicę albo urodziny, żeby zarezerwować romantyczną aranżację. Nie trzeba. Część par przyjeżdża po prostu dlatego, że potrzebuje czasu tylko dla siebie, bez żadnej specjalnej daty w kalendarzu. Szczerze mówiąc, to zwykle są pobyty, po których słyszę najlepsze podsumowania.

Przykładowy przebieg dwóch dób

Piątek. Przyjazd po południu, balia już gorąca, bo rozpalamy ją na przyjazd gości. Wieczorem sauna, jeśli poprosisz o jej nagrzanie wcześniej, potem ognisko albo kino plenerowe pod wiatą. Nikt nie liczy godzin.

Sobota. Śniadanie wtedy, kiedy wstaniesz, nie kiedy każe grafik bufetu. W ciągu dnia rower po okolicy, SUP na stawie albo wypad nad Jezioro Huta (10 minut jazdy). Po południu obiad i druga tura w balii. Wieczorem to samo co poprzedniego dnia, tylko bez pośpiechu, bo już wiesz, jak to działa.

Niedziela. Śniadanie, ostatnia kawa na tarasie, wymeldowanie. Jeśli tego dnia nie przyjeżdżają kolejni goście, da się dogadać późne wymeldowanie za 150 zł, ale wyłącznie na miejscu, bo z góry nie wiemy, czy będzie możliwe.

Kiedy w roku jest najlepiej

Nie ma złego sezonu, ale są różne.

Zima to nasz najbardziej niedoceniany termin. Balia przy minusie i sauna rozgrzana do 90 stopni, którą nagrzewamy na wcześniejszą prośbę, dają kontrast, którego latem po prostu nie ma. Do tego wcześnie robi się ciemno, co przy weekendzie we dwoje działa na plus, nie na minus.

Wiosna i jesień to najlepszy stosunek ciszy do pogody. W okolicy pusto, temperatura wystarczająca na rower i ognisko.

Lato daje najdłuższe wieczory i SUP-y na stawie, ale to też najbardziej obłożony okres, więc terminy trzeba rezerwować wcześniej.

Dla kogo to się nie sprawdzi

Jeśli romantyczny weekend oznacza dla Ciebie kolację w dobrej restauracji, spa z pełną kartą zabiegów i wieczorne wyjście, to nie jest to miejsce dla Ciebie. Nie mamy restauracji, nie mamy masażystki, nie mamy recepcji ani obsługi 24h. Do Torunia jest godzina, więc wieczorne wyjście oznacza dwie godziny w samochodzie.

To, co mamy, to cisza, prywatność i czas. Jeśli po weekendzie chcesz mieć poczucie, że coś się przeżyło i gdzieś było, może być za spokojnie. Jeśli chcesz mieć poczucie, że wreszcie udało się odpocząć, jest dokładnie tak, jak trzeba.

Jeśli planujesz prezent, nie własny wyjazd

Zobacz stronę z voucherem podarunkowym. Można podarować konkretny termin albo dowolną kwotę do wykorzystania przez obdarowaną parę, z wysyłką do Paczkomatu InPost albo na wskazany adres. Więcej o tym, jak dobrać wariant, w tekście dla kogo sprawdzi się voucher.

Co dalej

Zobacz pełną ofertę dla par, sprawdź cennik z kalkulatorem pobytu albo od razu wolne terminy. Jeśli chcesz dodać romantyczną aranżację, zaznacz to w uwagach do rezerwacji.

Najczęstsze pytania

Co zawiera romantyczna aranżacja?

Świeże kwiaty i wydrukowane wspólne zdjęcie czekające w domku na Twój przyjazd, za dopłatą 150 zł do pobytu. Bez sztuczności, po prostu ładny gest na powitanie.

Czy trzeba mieć konkretną okazję, żeby to zarezerwować?

Nie. Rocznica, urodziny albo zupełnie bez okazji, to działa tak samo dobrze. Część par rezerwuje po prostu dlatego, że potrzebuje resetu we dwoje.

Ile kosztuje romantyczny weekend dla dwojga?

600 zł za dobę w weekend, minimum 2 doby, plus 150 zł za sprzątanie, czyli 1350 zł za sam nocleg. Z pełnym wyżywieniem i romantyczną aranżacją wychodzi 1980 zł za cały weekend. Balia i sauna to osobne 150 zł za każdy dzień.

Czy można to dać komuś w prezencie?

Tak, sprawdź stronę z voucherem. Można podarować konkretny termin albo dowolną kwotę do wykorzystania.

Czy da się przyjechać na jedną noc?

Tak, ale wyłącznie od niedzieli do czwartku. Weekend to zawsze minimum 2 doby.

Jak wcześniej zamówić romantyczną aranżację?

Wystarczy zaznaczyć to w uwagach do rezerwacji albo napisać do nas. Kwiaty muszą być świeże, więc im wcześniej wiemy, tym lepiej. Dzień przed przyjazdem to absolutne minimum.

Czy późne wymeldowanie da się zarezerwować z góry?

Nie. Późne wymeldowanie (150 zł) ustalamy wyłącznie na miejscu, bo zależy od tego, czy tego dnia przyjeżdżają kolejni goście.

Sprawdź wolne terminy

Doba dla dwojga to 500 zł od niedzieli do czwartku i 600 zł w weekend, przy minimum 2 dobach. Balia z jacuzzi i sauna fińska po 150 zł za dzień, sprzątanie 150 zł raz za cały pobyt.

Od niedzieli do czwartku wystarczy jedna noc — i wtedy jest tu najciszej.

Sprawdź terminy